piątek, 20 kwietnia 2018

"Raz się żyje" - film o biznesie


Nie widziałam w życiu specjalnie dużej ilości filmów, aczkolwiek przez ostatnie 4 lata, współpracując z kinem nieco nadrobiłam. Wczoraj miałam okazję obejrzeć kolejny. Mimo że kilka kobiet wyszło z kina, ja muszę przyznać, że dawno nie widziałam tak dobrej produkcji.

„Raz się żyje” to był film o przedsiębiorcach, o szefach i o tym, jak wygląda współczesny biznes. Wszystko było przerysowane i osadzone w świecie fizycznym, ale jeśli potraktować go jako metaforę, można śmiało powiedzieć, że to, co pokazał film jest właśnie tym, co dzieje się z każdym przedsiębiorcą – w jego umyśle i z emocjami.
Ponadto film ukazuje też, aczkolwiek również w sposób mocno przejaskrawiony, że biznes prowadzony w ”dzikim kraju” wcale nie jest tak prosty i przejrzysty jak mogłoby się wydawać, a przez nieznajomość kultury i zwyczajów danego miejsca można narazić się na poważne kłopoty.
I pod tymi kątami polecam go obejrzeć.

Film „Raz się żyje” idealnie ilustruje określenie "po trupach do celu" oraz stwierdzenie prof. Władysława Bartoszewskiego, że "Warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca”, chociaż ja mimo wszystko skłaniam się do drugiej części cytatu: ”Opłaca się być nieuczciwym, ale nie warto" i do niej zawsze chcę się stosować.
Jeśli zdecydujesz się na obejrzenie tej produkcji, zastanów się, którą rolę grasz w swoim filmie. Padon! W swojej firmie.